Nietypowa knajpa. Sam oceń ile zapłacisz za jedzenie
2012-02-05
Jedna z warszawskich restauracji proponuje klientom wycenę swoich dań. Za jedzenie zapłacisz tyle, ile uznasz za słuszne, nawet złotówkę...
Jak to wygląda w praktyce? Rezerwujesz stolik, przychodzisz do restauracji, zamawiasz, jesz i sam wyceniasz wartość zamówionych dań i jakości obsługi. Płacisz tyle, ile uważasz za stosowne. - Brzmi niewiarygodnie, jednak cała akcja pozbawiona jest kruczków i ukrytych zastrzeżeń - zachwala swoją akcję właściciel restauracji Akademia Smaku. Nietypowa promocja w knajpie przy Oboźnej obowiązuje do końca lutego.
- Jeżeli ta formuła się sprawdzi i nie będzie powodowała bankructwa firmy, to na pewno zostawimy ten pomysł na dłużej - zapowiedział Andrzej Sternicki, menadżer restauracji i zaznaczył, że każde danie podczas akcji "Bezcenny Luty" będzie przygotowywane z taką samą starannością, jak do tej pory.
Skąd pomysł na pozbycie się cennika z menu? - Wielu ludzi ocenia restaurację przez pryzmat kosztów. Wysokie ceny eliminują przyjemność jedzenia - wyjaśnia Sternicki.
W menu Akademii Smaku znajdują się m.in. carpaccio z przegrzebek marynowane w limonkach i czerwonym pieprzu, płatki polędwicy marynowane w chilli i w papryce podane z kolorową sałatą, krem dyniowy z imbirem gałką muszkatołową i prażonymi migdałami, czy grillowany schab z jelenia w sosie z czarnej porzeczki z burakami w karmelu.
Pomysł restauracji wzbudził zainteresowanie uznanego kucharza Roberta Makłowicza. - To ciekawy eksperyment społeczny odwołujący się do ludzkiej uczciwości. Nie słyszałem jeszcze o takiej formie. bardzo jestem ciekaw rezultatów - powiedział.
- Jeżeli ta formuła się sprawdzi i nie będzie powodowała bankructwa firmy, to na pewno zostawimy ten pomysł na dłużej - zapowiedział Andrzej Sternicki, menadżer restauracji i zaznaczył, że każde danie podczas akcji "Bezcenny Luty" będzie przygotowywane z taką samą starannością, jak do tej pory.
Skąd pomysł na pozbycie się cennika z menu? - Wielu ludzi ocenia restaurację przez pryzmat kosztów. Wysokie ceny eliminują przyjemność jedzenia - wyjaśnia Sternicki.
W menu Akademii Smaku znajdują się m.in. carpaccio z przegrzebek marynowane w limonkach i czerwonym pieprzu, płatki polędwicy marynowane w chilli i w papryce podane z kolorową sałatą, krem dyniowy z imbirem gałką muszkatołową i prażonymi migdałami, czy grillowany schab z jelenia w sosie z czarnej porzeczki z burakami w karmelu.
Pomysł restauracji wzbudził zainteresowanie uznanego kucharza Roberta Makłowicza. - To ciekawy eksperyment społeczny odwołujący się do ludzkiej uczciwości. Nie słyszałem jeszcze o takiej formie. bardzo jestem ciekaw rezultatów - powiedział.
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
Zobacz 10 największych hitów Nocy Muzeów
-
Olbrzymi outlet na Białołęce. Wmurowano kamień węgielny
-
IPN pokaże akta inwigilowanych piłkarzy. Obejrzycie?
-
Okradł ją na randce. Wpadł. Grozi mu do 5 lat więzienia
-
Wypadek na wiadukcie w centrum. Jedna osoba w szpitalu
-
Tramwaj z pianinem w środku ruszył na tory [ZDJĘCIA]
-
Narodowy bez nagrody. Przegrał z gdańskim stadionem
-
Spór o konkurs. Co z lokalem dla "Krytyki Politycznej"?
-
Zobacz jak drążą tunele dla II linii metra
-
Pisklaki rzadkich ptaków biegają po Wisłostradzie
